Posts Tagged ‘Społeczeństwo’
Diabła wina, że go ludzie nie widzą ?
Drążąc temat zakłamania społecznego i postępującego upadku naszej cywilizacji – tej w której złodziej był szykanowany przez społeczeństwo, a patologie nie były dyskryminowane, a jedynie odsuwane od życia publicznego – wysuwam konkluzję:
- nie jest winna władza, które rozszerza swoje wpływy (zwiększając podatki i ograniczając wolność) – bo dzięki temu maksymalizuje swoje profity… jak dobry przedsiębiorca
- nie jest winne społeczeństwo, bo przecież trudno, żeby nawet lekarz z dwoma specjalizacjami znał się na polityce, nie mówiąc o złodziejach w więzieniach, czy innych osobach oderwanych od etycznego życia społecznego
Winne jest zakłamanie społeczne wywołane przez media (tzw. mainstreamowe – najpopularniejsze stacje telewizyjne, najpoczytniejszą prasę, stacje radiowe o najwyższej słuchalności i największe portale internetowe).
To media kreują zdanie społeczeństwa (które w demokracji ma głos decydujący), dzięki mediom Polacy mają wrażanie, że bez obecnego kierunku politycznego nie da się żyć:
- biednym trzeba pomagać dając im rybę, a nie wędkę (a ktoś zapytał z jakiego stołu to ryba i czy ta ryba nie zostanie lepiej na tym stole spożytkowana ?)
- korupcję zwalcza się nalotami CBA na wybranych skorumpowanych polityków, a nie systemowo poprzez zmniejszenie ingerencji państwa w gospodarkę, zerwanie więzi pomiędzy biorącym łapówkę, a dającym ją oraz zwiększeniem kar za dokonanie tego przestępstwa
- zwiększenie podatków spowoduję, że biedni będą mięli więcej pieniędzy – czy dziennikarze nie widzą, że podatki są przerzucalne i w cenie mleka są zawarte wszystkie podatki od tych nałożonych na: rolnika, po mleczarnie, hurtowników i sieci handlowe ? To ten biedny nie będzie miał na mleko, gdy będzie ono kosztowało 4 zł ( ojro ?), a nie bogaty, bo on z 20’000 zł pensji nie tylko na mleko będzie miał
- zwracanie uwagi na sprawy małej wagi np. to że polityk zdefraudował 100’000 zł, odwracając w ten sposób uwagę od projektów politycznych, które kosztują Polaków miliardy złotych i wielkich przekrętów politycznych
Przykładów manipulacji jest więcej i właściwie tyczą się każdej sprawy ogólnospołecznej.
Jeszcze w XIX wieku większość ludzi na świecie nie wiedziała, co to jest podatek dochodowy i gdyby mięli płacić choćby 5% podatku, to najprawdopodobniej w ciągu 3 dni rząd, który to uchwalił byłby wygnany z kraju. Dzięki temu w XIX m.in. Łódź z małego miasteczka, w ciągu 50 lat, przeistoczyła się w metropolię i powieściową “ziemię obiecaną”.
Obecnie mamy obciążenia podatkowe sięgające 80%, a bunt społeczny jest tak niewielki, jakby chodziło o gruszę na miedzy. Władze PRL odchodząc na przełomie ósmego i dziewiątego dziesięciolecia XX wieku widziały, że żeby utrzymać swoje przywileje wystarczy utrzymać MEDIA.
Największa przewaga diabła jest taka, że ludziom się wydaje, że nie istnieje.
O relacjach z klientami…słów parę
Nasze czasy obfitują w różnego rodzaju speców od utrzymywania pozytywnych relacji, zresztą gro zawodów ściśle związanych jest z hasłem: budujemy relacje.
Jakie są moje doświadczenie z tzw. relacjami z klientem? Dosłownie słów kilka… aby świeckiej tradycji Multiblogowej stało się zadość.
Zasada 1
Nie staraj się dotrzymywać słowa – staraj się nie mówić, że dotrzymasz słowa
Raz nadszarpnięta reputacja, może być trudna do odbudowania. Wykonuj swoją pracę w jak najsprawniejszy sposób, a nie będziesz musiał dużo obiecywać, wszystko zostanie wykonane idealnie i terminowo.
Zasada 2
Wejdziesz we wrony i będziesz krakać tak jak ony
Każda grupa zawodowa i każdy typ człowieka odznacza się unikalnym charakterem. Najważniejszą cechą dobrego specjalisty od relacji z klientami jest szybkie i możliwie najdokładniejsze zidentyfikowanie typologicznego charakteru partnera biznesowego. Strona biznesowa, która odgadnie charakter przeciwnika otrzymuję handicap !
Zasada 3
Etyka klasyczna – sprawiedliwość i uczciwość
Zawsze mów o swoich błędach partnerom biznesowym. Wystarczy, że poinformujesz ich o błędzie w sposób otwarty i zaproponujesz rozwiązanie, a natychmiast otrzymasz od współrozmówcy szacunek.
Zasada 4
Szczypta know-how
Warto jest zdradzić kilka interesujących szczegółów o swojej pracy partnerowi biznesowemu. Nawet jeśli stanowią one absolutnie tajne know-how. Zyskasz miano znawcy tematu oraz zainteresujesz kontrahenta – w dziedzinach specjalistycznych to najlepsze rozwiązanie.
Zasada 5
Co ja z tego będę miał ?
Zasada ta, jest zasadą absolutną w każdej sprzedaży. Informuj partnera biznesowego o korzyściach płynących ze współpracy wg. schematu:
cecha produktu/usługi = korzyść dla kontrahenta
od autora: Stanowczo ku dyspucie – prawdy objawionej o relacjach z klientami nie ujawniono
