Posts Tagged ‘Wolność’
R.Ziemkiewicz: O polityce, o mediach
Świetny wykład Rafała Ziemkiewicza – 1 część z 9.
Ad absurdum
Czasy dla nauki są trudne, chyba następuje przesilenie… dostęp do wiedzy jest szeroki, a treści jakby coraz mniej. Niektórzy śmieją się, że kiedyś też byli na świecie idioci, ale przy analfabetyzmie 80% nie umieli oni czytać ani pisać i nikomu w głowach nie zawracali.
Szczególnie trudno zdefiniować pojęcia związane na co dzień z życiem politycznym: co to jest prawica?, kto jest liberałem, a kto socjalistą?
Odpowiedzi nie znajdziemy w mediach mainstreamowych, znajdziemy tam tylko stek hipokryzji i kłamstw: Platforma Obywatelska jest liberalna, Ojciec Rydzyk oczernia żydów, lewica lituje się nad biednymi, grozi nam globalne ocieplenie i setki innych…
W Radiu Maryja (skądinąd cenie to medium za otwartość w rozmowach) słyszymy… socjalizm=liberalizm (red. o zgrozo!), najważniejsze to rozbić układ…
Ważne, że należy polemizować tylko z kanonem, nigdy z opinią.
Zaglądam do Wikipedii, zaglądam do publikacji najwybitniejszych liberałów, socjalistów (niestety musiałem poczytać trochę Marxa i Hitlera), na strony Naszego Dziennika… wszystko jest jak WÓŁ napisane, tylko chyba ludzie przestali rozumieć tekst…
Zróbmy rekonesans, postaram się przybliżyć najważniejsze zagadnienia podając kilkanaście cytatów…
na lewo…
1. Jest tylko jeden sposób, by zabić kapitalizm: podatki, podatki i jeszcze raz podatki.
2. Na to, by w danym kraju zapanował socjalizm, wystarczy wprowadzić w nim demokrację.
3. Robotnik jest tak samo jak teolog powołany do pisania o tym, czy należy pracować w święta, czy też nie.
na prawo…
1. Dążenie jest ważniejsze niż osiągnięcie, bo jest ruchem, podczas gdy osiągnięcie to stagnacja.
2. Biednym nic z tego nie przyjdzie, że bogaci też zbiednieją.
3. Najtrudniej zbić argumenty kogoś mówiącego nie na temat.
4. Od samego mieszania herbata nie staje się słodsza.
5. Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!
Murray Rothbard
Na wolnym rynku każdy zarabia według miary własnej skuteczności w spełnianiu życzeń konsumentów. W ekonomii państwowej redystrybucji każdy zarabia proporcjonalnie do własnych możliwości ograbiania producentów.
Ludwig Von Misses1. Jeśli historia mogłaby nas czegokolwiek nauczyć, to niewątpliwie tego, że żaden naród nie stworzył wyższej cywilizacji bez poszanowania prawa do posiadania własności prywatnej.
2. Naprawdę, nie ma żadnej istotnej różnicy pomiędzy nieograniczoną władzą państwa demokratycznego, a nieograniczoną władzą autokraty.
3. Korupcja to nieuchronny efekt interwencjonizmu.
4. Zyski są siłą napędową gospodarki rynkowej. Im większe są zyski, tym lepiej są zaspokajane potrzeby konsumentów.
1. Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.
2. Nie istnieje coś takiego jak darmowe obiady.
3. Rząd nie rozwiązuje problemów, rząd je tworzy.
4. Z euro jest jak z socjalizmem. To piękna idea, która nie sprawdza się w praktyce.
To jest kanon… z kanonem polemizujmy…
“Cesarzowi cesarskie” – liryka
Oda Pasjonata
Czcigodny Wolny Rynku, który o świcie się Budzisz i rozkładasz stragany
Wielka Kariero, która rozmachem Rodziny nie przytłoczysz
Wspaniała Rodzino, w której Matka ostoją kobiecości zostanie
Czcigodny Domu, który Twierdzą każdego się staniesz
Wspaniały Pieniądzu, który w kamieniu byłeś Wyryty
Wielki Posągu, co na Cesarza pozujesz
Czcigodny Cesarzu, co oddajesz swe Zwierzchnictwo synowi
Wspaniały Synu, co prawdziwym Mężczyzną zostaniesz
Czcigodny Mężczyzno, który swą Roztropnością poradzisz
Wielka Sprawiedliwości, która na straży Wolności wciąż stoisz
Czcigodna Wolności, która nie prawem, lecz Obyczajem występki potępiasz
Wspaniały Obyczaju, który drogę wzskazujesz
Czcigodna Małżonko, która do piersi Mężczyznę w trosce przytulisz
Wielka Miłości, która grzechy codzienne Wybaczasz
Wspaniała Nauko, która pod reżimem się władzy nie ugniesz
Czcigodny Artysto, który twórcą dla Pasji zostaniesz
Wielka Przyjaźni, która codzienną siłą napawasz
Czcigodna Praco, która satysfakcją pot oddajesz
Wspaniała Ojczyzno, która o Wnukach i Dziadach pamiętasz
Wielki Publicysto, który Awangardą zwać się możesz
Czcigodna Awangardo, która bieg Historii niewzruszona wyznaczasz
Wspaniała Historio, która o Wolności pamiętasz
Czcigodny Honorze, który nigdy wprost nie popłacasz
Wielki Liberalizmie, który Kanonem pozostaniesz
Wspaniały Kanonie, który z pelemiką mieszany nie będziesz
Czcigodna Prawico, co Rzeczywistością na nowo się staniesz
Wspaniała Wiaro, co Nadzieją oddanych napajasz
Czcigodna Nadziejo, która nie tylko dla Głupich tworzona
Wielki Głupcze, co błędne Drogi wydepczesz
Wspaniała Siło, co wyrażona Myślą zostaniesz
Czcigodna Pasjo, która Tworzyć to wszystko wciąż będziesz…
Zenit technologii internetowych
Globalna intersieć rozwija się stopniowo już od kilkunastu lat, oczywiście wraz z rozwojem tempo tego wzrostu przyrasta – podobnie jak to było w historii, z innymi cudami techniki, które ewoluowały w wolności.
Ale o czym rozmowa? A no o tym, gdzie jest kres tego rozwoju i gdzie możemy upatrywać zagrożeń.
3D
Dotychczas wszystko, co jest związane z wykorzystaniem komputera, to działania w dwóch wymiarach, trochę to nienaturalne dla człowieka, więc za pewne technologie internetowe będą dążyły do urealnienia wirtualnego świata. Dotychczas trzeci wymiar przebijał się do nas tylko w postaci grafik na dwuwymiarowym przecież monitorze. Mamy jednak bardziej namacalne zmiany – drukarki 3D. Wprawdzie dopiero raczkują i są skierowane przede wszystkim do firm projektowych – ale fakt, że można wydrukować sobie miniaturkę projektu domu, to mimo wszystko atrakcja. Człowiek marzy w trzech wymiarach, więc…
Teza: 2D -> 3D
Sekwencje obrazu, czyli wideo w internecie
Kolejne medium tzw. tradycyjne wypierane przez internet, to telewizja i wideo (DVD). Powiecie, zawsze zostaną leniwi, którzy wolą oglądać co im pokaże Wielmożna Telewizja, ale rośnie grupa ludzi ceniących różnorodność przekazu, którzy w dodatku wiedzą jak korzystać z komputera. Dzisiejsza technika pozwala na tworzenie tradycyjnej telewizji (czyli odtwórczej, bez interakcji z widzem) poprzez sieci internetowe, więc pewnie za jakiś czas część odbiorników telewizyjnych za antenę będzie miało przewód sieciowy (tzw. IP TV)
Teza: TV -> iTV (w stopniu ograniczonym)
Teza II: antena -> IP TV
Aplikacje internetowe
Coraz odważniej wchodzą do naszej rzeczywistości… Chromium OS od Google, choć nie przełomowe (linuks od dawna na to pozwalał), to na pewno będzie miało swoich zwolenników… magia Google.
Mamy edytory tekstu, edytory grafiki – zdecydowaną większość aplikacji można bez problemu zawrzeć w przeglądarce internetowej.
Teza: Okienka -> Przeglądarka internetowa
Czynniki sprzyjające
Poza samym rozwojem technologii, ekspansji internetu sprzyja większa liczba uczestników i twórców treści internetowej, dzięki dostępności domen, serwerów i znajomości podstawowych zagadnień e-biznesu. Dzięki temu odczuwamy zwiększoną konkurencje na poszczególnych rynkach, choć w dalszym ciągu sztandarów sukcesu e-biznesu jest w Polsce zaledwie kilka – reszta popularnych serwisów jest absolutnie w zasięgu konkurencji.
Teza: wyczerpanie tematyczne serwisów www -> zwiększenie konkurencji na poszczególnych rynkach
Zagrożenia
W całej pięknej historii rozwoju sieci internet, mamy kilka poważnych zagrożeń. Największe z nich, to już obecne szerzenie dezinformacji oraz zwiększenie kontroli Państwowej.
Pierwsze z zagrożeń jest normalne na polu wolnego medium – zawsze znajdzie się garstka oszołomów, którzy dezinformują odbiorców. O portalach (takich z prawdziwego zdarzenia mamy w Polsce pięć) nie wspominam, bo to przedłużenie pasożytnictwa większości stacji telewizyjnych, prasy i radia.
Drugie zagrożenie, jest dużo poważniejsze, bo w obecnym systemie mamy na nie znikomy wpływ. Ingerencja państwa może zniweczyć w 100% cały trud inżynierów internetu. Oby tak się nie stało…
Teza: Dezinformacja oraz kontrola państwowa
__________
Podobne:
Internet: ostatni bastion wolności
Spraw aktualnych nie poruszam, bo są jałowe, ale ostatnie sygnały, które nawet do mnie dotarły – mimo, że nie mam telewizora – a gazety codzienne mijam szerokim łukiem, nastroiły mnie do konkluzji.
Mamy bez mała 2010 rok, być może ostatni rok pełnej wolności Polskiego internetu. Władzuchna pod pretekstem dbania o nasze portfele, które mogą ucierpieć gdy bawimy się w hazard, puka do internetowego raju wolności. Na Kubie i w Chinach też ograniczają wolność, pod pretekstem dbania o obywateli – pretekst szlachetny, dlatego lud daje się grabić.
Póki co, mamy piękny czas – w kilka godzin można zarejestrować i uruchomić całkowicie niezależny serwis internetowy. Dlaczego? Bo Państwo Garstki Polaków, dotychczas nie wtykało nosa w wirtualny świat.
Ja się czasem tym delektuję… mamy coś czego nie zabiorą nam.
PS Jak działa wolności w internecie:
Słowo Australia – 618’000’000 wyników wyszukiwania w Google
Słowo kurwa – 1’230’000 wyników wyszukiwania w Google
Ponad 600 razy więcej.
A jak kształtowałoby się to w Sejmie, nawet gdyby wziąć pod uwagę wszystkie nazwy krajów świata ?
__________
Podobne:
Decyzyjność: Strona bierna Polaków
…nie rządzimy – w stronie biernej: jesteśmy rządzeni
Dlaczego nie interesuje nas na co są wydawane nasze pieniądze? Idziemy do sklepu i skrupulatnie wybieramy towar: aby ekonomicznie, aby korzystniej dla siebie… to absolutnie normalne, ciężko pracujemy na życie i chcielibyśmy jak najwięcej z tej pracy mieć (ups… są też politycy i szereg innych złodziej, którzy tak ciężko nie pracują… ale to są mendy)
A jak się to dzieje, gdy decydujemy:
jak będzie uczyło się nasze dziecko, po jakich drogach jeździmy, jaką będziemy mięli emeryturę i kto nas reprezentuje podczas rozmów dyplomatycznych ?
W ogóle nie decydujemy.
Jesteśmy tylko zaspokajani pojęciem demokracja, której podstawową zasadą jest to, że większość ma rację – czyli dwóch meneli ma więcej do powiedzenia niż myślący profesor z uczelni… no tak, na to mogli wpaść tylko komuniści!
Politycy tworzą mistyfikacje wyboru dokonywanego przez wyborcę. Nie mamy absolutnie żadnego wyboru – jesteśmy skazani na łaskę dygnitarzy, którzy tworzą prawo i w białych rękawiczkach nas okradają.
Primo.
ok. 30% Polaków pracuje w administracji publicznej – to tak jakby w fabryce np. soków owocowych na 1000 osób 300 pracowało w sekretariacie!
Ciekawy jestem ile w hurcie kosztowałby sok wyprodukowany przez tą fabrykę?
Secundo.
Ubezpieczenie w ekskluzywnej przychodni prywatnej kosztuję ok. 100 zł, a Państwo świadczy mi usługę opieki zdrowotnej za ok. 240 zł (podstawowy koszt ZUS-u) – warunki tej opieki Państwo znacie… aha jako pacjent nawet nie posiadam umowy na tą usługę i nie mogę złożyć pozwu w sądzie!
Tertio.
Nikt się ze mną nie rozlicza z tego jak wydał moje pieniądze: płacę podatek dochodowy, VAT, akcyzę (na paliwo, papierosy i alkohol łącznie ok. 70%!), mandat za przejście przez jezdnie poza pasami – chociaż koniec końców, to ja odpowiadam za to czy przeżyję, a nie jakiś polityk czy policjant.
Jakbym tym przejściem spowodował wypadek ze skutkami dla osoby niewinnej temu zdarzeniu, to zupełnie inna sprawa – odpowiadam za wszystkie wyrządzone szkody.
Płacę na każdym kroku – a policjant mi się śmieje w twarz, gdy zgłaszam, że stała mi się krzywda. W Polsce nie powinno się nawet używać słowa policjant, bo to nie przystoi. Może strażnik państwa albo namiestnik paraprawa ?
Quarto.
Czym stoi Państwo skoro sędziowie nie zajmują się swoją pracą (na wszelki wypadek przypomnę, bo w naszej rzeczywistości nie wszystko jest oczywiste: sędzia zajmuję się sprawiedliwym i skrupulatnym osądzaniem strony pozwanej), a szukają okazji, żeby dorobić do niedużej pensji… nawet nie szukają okazji, sędziowie je z premedytacją stwarzają!
Quinto.
Dlaczego tak wielu uważa, że grupa ludzi – nawet jeśli to są ludzie megamądrzy – lepiej spożytkują pieniądze niż my sami? Nie potrafię sobie tego przełożyć na łopatologię. Politycy, nieuczciwi biznesmeni i media bronią swojej twierdzi jak ognia i nigdy, przenigdy nie dopuszczą, żeby Kowalski decydował za siebie. Pasożyt musi jakoś przetrwać!
Sexto.
Władza żadnego szczebla nie odpowiada swoim majątkiem, ani swoją osobą za podejmowane decyzje… czy to pani w zusie czy premier Rzeczpospolitej.
Finito.
Wykres przedstawia wszystko… oczywiście są od niego wyjątki: dziennikarze pasjonaci (o tych: Nieżyt polskich mediów >> ), politycy idealiści… ale większość z nich z czasem się zdegeneruje.
_____
Podobne:
_____


